Płyty
Piosenki układam od bardzo dawna, jednak aktywność nagraniową zacząłem dopiero w połowie 2004. Powstały wtedy pierwsze wersje 4 utworów (Zbieram na piwo, Jesień, Kilka wskazówek dla grzecznych dziewczynek oraz Notatka fazy REM). W miarę profesjonalne studio odwiedziłem jeszcze w grudniu 2006 (Promenada Pseudobohaterów), ale w dalszym ciągu były to – umownie rzecz ujmując – tzw. nagrania „demo”. Dopiero z pomocą serwisu megatotal.pl, dzięki przedstawieniu wcześniejszych próbek, udało mi się uzbierać fundusze na realizację profesjonalnego singla. Został on nagrany na przełomie 2008 i 2009, a ukazał się dokładnie 1 lipca 2009 (wydawca: SFERA). Płytka zawierała 2 piosenki, znane z wcześniejszych wersji „demo” (lekko wydłużone Kilka wskazówek dla grzecznych dziewczynek, a także mocno rozbudowaną Notatkę z fazy REM).
Jeszcze przed sesją „singlową” (październik 2008), z myślą o kolejnej zbiórce na megatotal.pl, w dość dużym pośpiechu – co niestety słychać – nagrałem kolejne „demko”, składające się z 2 następujących utworów: Spam oraz Kawałek prostego bitu. Nie czekając na finał owej zbiórki, ponownie mocno wspomagając się własnym budżetem, rozpocząłem prace nad pełnym albumem. Jak się okazało – trwały one od maja do grudnia 2009. Longplay ukazał się 22 czerwca 2010 (znów wydawcą była SFERA). Album obmyśliłem jako coś w rodzaju przekroju przez różne etapy prywatnego „rokendrolowania”, toteż wybrałem tutaj swoiste „the best of”. O tym wszystkim dokładnie piszę w książeczce do płyty i nie chciałbym się teraz powtarzać, ale w skrócie powiem tylko, że LP otwiera pierwsza udana piosenka, jaką w życiu napisałem (Fahrenheit 451 – pochodząca z wiosny 1993), kończy zaś ambitna, w pewnym sensie autobiograficzna i rozrachunkowa, wspomniana już wcześniej Promenada Pseudobohaterów (z jesieni 2004). Duży rozrzut. Mimo spójności samych nagrań wydaje mi się, że „rozrzut” ten słychać wyraźnie. 12 lat i 12 utworów – tak jakoś symbolicznie wyszło… Przy okazji nietrudno zauważyć, że niektóre piosenki zarejestrowałem wtedy ponownie (podobnie jak kompozycje „singlowe”), lecz raczej im to pomogło i sądzę, że zabrzmiały lepiej.
Ostatnim jak dotąd efektem mojej aktywności studyjnej pozostaje mini-album Jestem stąd, który nagrałem na przełomie sierpnia i września 2010. Pierwotnie EP-ka miała służyć jako materiał poglądowy, zapowiadając niejako nowy „projekt” muzyczny (chociaż od razu zaznaczam, że jakość nagrań jest wysoka, żadnego „dema” już zdecydowanie nie przypomina, a materiał powstał w tym samym studiu, co album Zbieram na piwo i singiel Kilka wskazówek dla grzecznych dziewczynek, no i oczywiście pod okiem tego samego realizatora – Marcina Polaczkiewicza). Stopniowo poszczególne utwory zacząłem umieszczać na megatotal.pl (inaugurując kolejną zbiórkę), ale kierunek, w jakim serwis zaczął dryfować, przestał mi odpowiadać, toteż w grudniu 2011 podjąłem radykalną decyzję o usunięciu albumu (i w ogóle o likwidacji „artystycznego” profilu na tamtejszym portalu). Pozostał w pełni profesjonalny materiał, jednak póki co dostępny jedynie w wersji cyfrowej. Trzy pierwsze utwory posłuchać można tu na stronie (w dziale „NAGRANIA”), pełną wersję EP Jestem stąd zakupić da się z kolei w sklepie Sound Park Store. Pliki są w formacie mp3, bez zabezpieczeń DRM, w wysokiej jakości (320 kbps).
Wykaz nagrań oficjalnych:
a/ SP „Kilka wskazówek dla grzecznych dziewczynek” (płyta CD, 2009)
01. Kilka wskazówek dla grzecznych dziewczynek (3:18)
02. Notatka z fazy REM (7:12)
b/ LP „Zbieram na piwo” (płyta CD, 2010)
03. Fahrenheit 451 (3:32)
04. Sześć tygodni w balonie (3:03)
05. Plaża (3:53)
06. Zbieram na piwo (3:29)
07. Kawałek prostego bitu (2:39)
08. Zielona sukienka (3:36)
09. Klej (2:00)
10. Spam (3:24)
11. Tramwaj (2:24)
12. Jesień (2:50)
13. 400 gram nadziei (4:01)
14. Promenada Pseudobohaterów (2:41).
c/ EP „Jestem stąd” (wersja mp3, 2010/2011)
15. Jad (4:51)
16. Hej Kochanie! (2:57)
17. Jestem stąd (3:31)
18. Jad /radio edit/ (3:34)
19. Hej Kochanie! /alternate version/ (3:39).